poniedziałek, 25 stycznia 2016

#19 Spacer z mapą - Dziecko na warsztat III

W tym miesiącu tematem przewodnim Dziecka na warsztat była geografia. My postawiliśmy na czytanie map. Mapy towarzyszą nam niemal na co dzień - głównie Google Maps ;). Ułatwiają nam poruszanie się po mieście, ale nie są to jedyne mapy, których używamy. Od jakiegoś roku zaczęliśmy "kolekcjonować" mapy miejsc, które odwiedziliśmy. 

W naszej skromnej kolekcji map znajdują się:

  • mapa świata - jest bardzo fajna, kolorowa, z przedstawionymi charakterystycznym budowlami, zwierzętami i atrakcjami różnych miejsc, są na niej też dzieci z różnych stron świata. Z drugiej strony jest pokazany podział polityczny. Lubimy ją wyciągać zawsze, kiedy wybieramy się do Polski lub kiedy ktoś ma przyjechać do nas, a także wtedy, gdy rozmawiamy o jakimś miejscu na Ziemi.





  • Polska - obecnie posiadamy tylko jedną mapę Polski, ale zupełnie nam wystarcza. Jest na niej wiele miast. Zaznaczone są różne atrakcje, zwierzęta oraz sławne osoby. 




  • Londyn - mamy bardzo fajną mapę Londynu, a dokładniej jego centrum ze wszystkimi atrakcjami. Jest skierowana do dzieci, są tam naklejki, zaznaczone trasy wycieczek.




Do tego wpadła nam kiedyś w ręce inna mapa centrum, z liniami metra, które tam dojeżdżają i atrakcjami w okolicach stacji. Innymi słowy, pokazuje jak najłatwiej dojechać, gdzie się chce.



  • Canary Wharf - biznesowe centrum Londynu. Pierwsza mapa to mapa tej dzielnicy. Druga mapa przedstawia rozmieszczenie elementów świetlistej wystawy, która ostatnio miała tam miejsce.





  • Muzeum Historii Naturalnej. Byliśmy tam dopiero raz, ale na pewno jeszcze tam wrócimy. A dzięki mapie udało nam się tam nie zgubić, gdyż Muzeum jest naprawdę duże.





  • Victoria Park. Park jest piękny i wielki. No i właściwie ciężko się w nim zgubić, ale mapa pomogła nam kilka razy znaleźć miejsca różnych wydarzeń.




  • Queen Elizabeth Olimpic Park. Więcej na ten temat będzie za chwilkę.

  • Hackney - mapy, które jeszcze czekają na swoją kolej, ale bardzo mi się podobają i mam nadzieję, że w tym roku uda nam się tam wybrać na spacer.



Zainspirowani tymi mapami sami postanowiliśmy jedną narysować. I choć mapa nie przedstawia żadnego realnego miejsca, tworzenie jej uprzyjemniło jeden z naszych wieczorów.


W następnych dniach odbyliśmy wiele wypraw po skarby ukryte w smoczej jaskini. Adaś zaznaczył na niej wiele możliwych dróg i postarał się, żeby wyglądała na starą.


Spacery z mapą są dla Adasia ciekawym urozmaiceniem - od czasu do czasu. A Olimpic Park posiada wiele charakterystycznych miejsc, więc łatwo się po nim z mapą poruszać. Tym bardziej, że do mapy były dołączone ciekawe zadania dla dzieci oraz pytania, które zwracają uwagę na ciekawe szczegóły parku.


W parku są dwa place zabaw dla dzieci, z czego jeden jest naprawdę rewelacyjny - z mostami, pompami wodnymi, pajęczynami z lin, huśtawkami, cała masą piasku i zjeżdżalnią, a wokoło jeszcze trawa i pagórki do biegania, skakania i turlania się.


Jest też kilka innych atrakcji dla dzieci.




Do tego niezwykła przyroda do obserwowania: kwiaty, drzewa, ptactwo wodne...


... oraz ogrom dodatkowych atrakcji.



 No i oczywiście, piękne widoki...




... oraz dobra kawa.




Najbardziej charakterystyczne dla tego parku są jednak stadion oraz najwyższa rzeźba Wielkiej Brytanii, która jest jednocześnie wieżą widokową - ArcelorMittal Orbit.


Przygotowując geograficzny warsztat, podczas jednej z zabaw, wykiełkował we mnie pomysł na  mini projekt. Plan jest mini, ale kto wie, może rozrośnie się w coś większego i bujniejszego. 
Palcem po mapie to mini zabawy, raz w miesiącu. Jeśli ktoś chciałby pobawić się z nami to zapraszamy, będzie nam bardzo miło. :) Niedługo, w przeciągu kilku dni, dokładniej opisze jak to sobie wyobrażam. 

Tak bawiliśmy się w tym mroźnym i deszczowym miesiącu w ramach projektu "Dziecko na warsztat". Zapraszam do odwiedzenia innych uczestników projektu: