piątek, 28 października 2016

# 47 Rozpuszczamy cukierki Skittles - Piątki z eksperymentami

Eksperyment z cukierkami Skittles rozpuszczającymi się w wodzie jest całkiem popularny, ale my robiliśmy go po raz pierwszy. Skorzystaliśmy z halloweenowej oferty i kupiliśmy słodycze w kolorach inspirowanymi tym świętem: pomarańczowym (jak dynia), czerwonym (jak przekrwione oczy) , zielonym (jak gluty i szlam), fioletowym (jak różnorakie potwory) i niebieskim (nie kojarzy mi się jakoś potwornie, ale ładnie wyglądał). 


\
Co jest potrzebne:

- biały talerz
- paczka cukierków Skittles (u nas wersja halloweenowa, Dark Side)
- woda

 Sądziłam, że w pierwszej kolejności Maluchy zaczną wyjadać cukierki, tak było z żelkami. Jednak ciekawość wzięła górę. Z zapałem układali cukierki na brzegach talerzy. 

Po ułożeniu ostatniego cukierka każde z nich wlało na swój talerz wodę i czekaliśmy. Nie trwało to długo, cukierki szybko zaczęły się rozpuszczać. Kolory były piękne i intensywne. Kolorowe ślady zjeżdżały ku środkowi tworząc piękne wzory. 


Sprawdziliśmy jeszcze czy podobny efekt da zalanie cukierków mlekiem. Nie da. Cukierki rozpuszczą się, ale cały kolor opadnie na dno. 


Po lekkim rozczarowaniu mlekiem, Maluchy zamiast zjeść resztę cukierków - paczka była duża, powtórzyli eksperyment kilka razy. Zapraszam na film:




Wpis bierze udział w międzyblogowym projekcie Piątki z eksperymentami