Pokazywanie postów oznaczonych etykietą święta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą święta. Pokaż wszystkie posty

sobota, 19 marca 2016

#24 Kartki na Wielkanoc

Nasze własnoręcznie przygotowane kartki już szybują do adresatów, do naszych najbliższych. Sporo się napracowaliśmy, ale efekty są piękne. Może ktoś się jeszcze zdąży zainspirować.



Dzieci szybko się nudzą, więc postawiliśmy na różnorodność wzorów i technik wykonania. I tak powstały:
Kartki z barankami. 
Ich przygotowanie sprawiło dzieciom najwięcej frajdy. Wyklejane wacikami, z doklejoną mordka i ruchomymi oczami. Banalnie proste, ale za to dużo zabawy. No i efekt jest ładny.
Zaczęliśmy od wycięcia szablonów - baranka (wygląda jak chmurka), jajka i zajączka. Można samemu narysować, można poszukać w sieci, coś na pewno się znajdzie.




Szablony odrysowaliśmy na przygotowanych wcześniej, kolorowych kartkach bristolu i wycieliśmy. Nastepnie podkleilam od spodu baranki, żeby było na co przyklejać watę. Potem to już byla sama radość z przyklejania. Najpierw wata, potem oczy na mordke i mordki do watowych baranków.

Zające i jajka. Wyklejane paskami lub spontanicznie bazgrane ulubionymi żelowymi kredkami Adasia. Do tego oczka, nosek i ząbki - i gotowe. Na koniec dzieci jeszcze odkleiły kilka elementów. Adaś rozszalał się z motylkami - w końcu wiosna, nie? Julcia zajęła się przyklejaniem kurczaczków i robiła to w wielkim skupieniu



 

Na koniec w środek każdej karki wkleiliśmy po jeszcze jednej, tym razem cienkiej kartce, aby ukryć miejsce zaklejenia wycięć i zrobic miejsce na życzenia.

Kartki z kwadratami. Mama też trochę się wyżyła artystycznie. Adaś przygotował swoją wersję, chyba nawet lepiej wyszla. Na pewno napracował się równie dużo, co ja, w wielkim skupieniu dobierał, docinał, doklejał.


poniedziałek, 21 grudnia 2015

#17 Nasza nowa tradycja (Dziecko na Warsztat III)

Gdy zostałam mamą zaczęłam śledzić różne blogi z pomysłami na różne zabawy dla dzieci i z dziećmi. Adaś jeszcze był malutki, kiedy pierwszy raz zobaczyłam kalendarz adwentowy z zadaniami i od razu zapragnęłam zrobić coś w tym stylu... tylko za kilka lat. Przez ten czas widziałam już całkiem sporo takich kalendarzy i pomysłów na zadania. Wybór inspiracji jest bogaty i nawet jak samemu nie ma się pomysłu to jest w czym wybierać. No i w tym roku przyszedł czas na nasz pierwszy taki kalendarz. 

czwartek, 19 listopada 2015

#15 Kalendarz adwetowy

Z dzieciństwa pamiętam kalendarze adwentowe. Te z otwieranymi okienkami, z czekoladka na każdy dzień. I jako dziecko je lubiłam, raczej nie uwielbiałam, ale lubiłam. Teraz już mi się tak bardzo nie podobają ;), bo co to za adwent, gdy codziennie je się coś słodkiego. U nas to częściej niż normalnie. 
Za to podobają mi się adwentowe kalendarze zadaniowe. Myślę, ze z ciekawym zadaniem każdego dnia czas do świat płynie szybciej i ciekawiej.


Do tej pory uważałam, że Adaś jest za mały, ale uważam, że w tym roku może się udać. Z prostymi zadaniami, dobranymi do wieku i zainteresowań, w duchu oczekiwania i przygotowań do świat Bożego Narodzenia. Kalendarz już gotowy, wisi na ścianie i zdobi pokój.