Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zabawa dla 10 miesięcznego dziecka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zabawa dla 10 miesięcznego dziecka. Pokaż wszystkie posty

środa, 10 sierpnia 2016

#39 - Pieczątki z ziemniaka

Lubię proste i szybkie zabawy dla dzieci. Często świetnie sprawdzają się dla Maluchów, to taki impuls, chwilka, którą trzeba wyłapać. Wiadomo, że właśnie mają w sobię tą energię, otwartość i chęć na coś nowego, trochę szalonego i twórczego. I wtedy wszystko odbywa się jak należy - jest frajda, zabawa i dużo radości, a do tego skupienie i koncentracja, no i super efekt. 
Taką zabawą było dla nas robienie pieczątek z ziemniaków. 
Maluchy całe w farbie, mama tylko w połowie. Powstało wiele ciekawych obrazków, które wykorzystamy jako tła do kolejnych obrazków. 



wtorek, 9 sierpnia 2016

#38 No to gramy!

Ciąg dalszy naszych dźwiękowych eksperymentów. Tym razem sami tworzyliśmy instrumenty. I sprawdzaliśmy, jakie wydają dźwięki.

1. Harmonijka ze słomek. Tak się złożyło, że niedawno kupiliśmy całe pudełko neonowych słomek. W sam raz do robienia eksperymentów i innych zabaw. 
Osiem słomek obciełam pod kątem. Każda powinna mieć inną długość. Za pomocą taśmy papierowej prymocowałam je z jednej strony papierowego paska, a potem pasek złożyłam i skleiłam.
Jestem pewna, że większe słomki dały by lepszy efekt, jednak nawet taki instrument zrobił furorę.


poniedziałek, 25 kwietnia 2016

#29 Powrót do dzieciństwa. (DnW III)

Obecnie dla dzieci dostępnych jest cała masa gier, zabawek, gadżetów. Także do zabaw na świeżym powietrzu. Gigantyczne kręgle, rożnego rodzaju zabawki z piłkami, do odbijania, strzelania, podrzucania i łapania. Osobiście uwielbiam takie zabawki, sama lubię się bawić na dworze.

Jednak szczególnie podobają mi się te zabawy, które nie wymagają zbyt wielu akcesoriów. Dlatego lubię pokazywać Maluchom gry i zabawy, w które sama bawiłam się jako dziecko. Tak wkręcili się w "Stary niedźwiedź mocno śpi" oraz "Ciepło, zimno". Najnowszym odkryciem jest zabawa w berka. 

Już wcześniej ganialiśmy się po domu, ale tym razem zasady były jasne, z góry ustalone, a zabawa odbywała się na dworze. W pięknym Stratford Parku.



Kilka słów o samym parku: jest położony niedaleko centrum Stratford. Są tam korty tenisowe oraz boiska do koszykówki, piłki nożnej oraz siatkówki. Widziałam też budynek do kręgli, ale wygląda na zamknięty już od jakiegoś czasu. Jest też płac zabaw z brodzikiem oraz oddzielony mniejszy plac zabaw dla najmłodszych. 


Początkowo nosił nazwę West Ham Lane Recreation Ground, został otwarty w latach 1899 i 1912. W 1990 jego nazwę zmieniono na Stratford Park. Pozostało w nim wiele niezmienionych elementów, jak układ ścieżek, fontanna, stare budynki. Obecnie drzewa są podświetlone kolorowymi światłami. Wiosną jest tam niewiarygodna ilość kwiatów - żonkile oraz krokusy. W 1973 roku otworzono w nim Ogród dla niewidomych.







W miejscu, gdzie kiedyś była scena wzniesiono coś na kształt małego amfiteatru. Składa się on z drewnianej estrady, niestety zniszczonej, oraz półokrągłych ścian, które są idealne do zabawy w berka. Można się za nimi chować, uciekać, skradać się, a przestrzeń jest na tyle mała, że nie trzeba się martwić, że dziecko zniknie z zasięgu wzroku. Ściany są pomalowane na odcienie żółci i pomarańczy, wiec Adaś mówi, ze to jest miodek i zazwyczaj, gdy tamtędy przechodzimy (czyli często) podjeżdża tam, aby trochę "podjeść". 




Zaczęliśmy od tradycyjnego berka ganianego. Teraz dodajemy pewne urozmaicenia - żeby nie zostać złapanym, trzeba kucnąć lub stanąć na jednej nodze. Bardzo podoba mi się pomysł na ułatwienie, które polega na dotknięciu określonej rzeczy, np. żelaza albo drzewa. Na pewno prędzej czy później spróbujemy takich wariantów.

Zapraszam na inne blogi, które biorą udział w trzeciej edycji Dziecka na warsztat:



Słowo mamy ED Montessori Karolowa mama Kreo Team Kreatywnym Okiem Matkopolkowo Bez nudy 360 przygód Bawimy się my 3 Biesy dwa Duśkowy świat Dzika jabłoń Elena po polsku Co i robi robcio Jej cały świat Cały świat Karli Tymoszko Igranie z Tosią Kawa z cukrema Laurowy zawrót głowy Kreatywnie w domu Gagatki trzy Guguiowo Ciekawe dzieci Świat Tomskiego Ohana blog On ona i dzieciaki Nasza przygoda diy My home and heart Mama Aga Konfabula Uszywki Zuzinkowej Mamy Mama na pełen etat Schwytane chwile Pomysłowe smyki Z motylem na dłoni Zabawy z Archimedesem Zakrecony belfer Pomieszane z poplątanym Nasze rodzinne podróże Ogarniam wszechświat Kreatywna mama Nasza szkoła domowa FB Dziecko na warsztat

poniedziałek, 30 listopada 2015

#16 Kuchenne eksperymenty (Dziecko na warsztat III)

Tytuł jest nieco mylący, bo nie będą to eksperymenty kulinarne, ale takie inspirowane tym, co jest w kuchni dostępne. Tak sobie założyłam, że eksperymenty mają być prost, łatwe, szybkie, żeby Maluchy się nie znudziły. I takie właśnie były nasze doświadczenia...

czwartek, 19 listopada 2015

#15 Kalendarz adwetowy

Z dzieciństwa pamiętam kalendarze adwentowe. Te z otwieranymi okienkami, z czekoladka na każdy dzień. I jako dziecko je lubiłam, raczej nie uwielbiałam, ale lubiłam. Teraz już mi się tak bardzo nie podobają ;), bo co to za adwent, gdy codziennie je się coś słodkiego. U nas to częściej niż normalnie. 
Za to podobają mi się adwentowe kalendarze zadaniowe. Myślę, ze z ciekawym zadaniem każdego dnia czas do świat płynie szybciej i ciekawiej.


Do tej pory uważałam, że Adaś jest za mały, ale uważam, że w tym roku może się udać. Z prostymi zadaniami, dobranymi do wieku i zainteresowań, w duchu oczekiwania i przygotowań do świat Bożego Narodzenia. Kalendarz już gotowy, wisi na ścianie i zdobi pokój.

poniedziałek, 26 października 2015

#11 Ten księżyc pachnie miętą... (Dziecko na warsztat III)

Październikowym tematem projektu "Dziecko na warsztat" jest astronomia. Dla nas super sprawa, bo my kosmos lubimy. Gwiazdy, rakiety, planety, galaktyki - wszystko takie fascynujące, a temat rozległy jak samo uniwersum. Tym razem postawiliśmy na poznawanie tego, co najbliżej - czyli Księżyca. Naszego ziemskiego srebrnego globu. Odkryliśmy kilka jego tajemnic - tyle ile prawie (jeszcze 9 dni) 4 letni umysł może ogarnąć.